Wakacje dobrze zorganizowane

 

Lubisz się pakować? Ja też nie lubiłam, ale od jakiegoś czasu ta czynność nie sprawia mi problemu. Wszystko tak naprawdę dzięki temu, że moja garderoba nie jest przypadkowa, ale jest zorganizowana pod moją sylwetkę, typ kolorystyczny oraz styl. Usłyszałam kiedyś bardzo mądre stwierdzenie, że ,, dobrze zorganizowana garderoba to taka, w której dwie przypadkowe rzeczy do siebie pasują”. Mam dla Ciebie propozycję – jeśli planujesz wyjazd, spróbuj na dobry początek, zaprojektować perfekcyjną podróżną mini-garderobę.

Wchodzisz w to?

 

Jakość, nie ilość

Przykład zestawu podróżnego, pokazuje min. jak wszechstronny może być długi sweter w kolorze podstawy.

Znając moje podejście do kreowania wizerunku, wiesz że nie zaproponuję całkowicie innej stylizacji na każdy dzień. Oczywiście nie wiem czy wybierasz się na Mazury, Malediwy albo zwiedzać Londyn, dlatego będzie ogólnie lecz praktycznie.
I zaczynamy działać jak w przypadku kompletowania garderoby ( wpis znajdziesz TUTAJ), czyli wybieramy bazę. Oczywiście, byłoby super jakbyś znała swój typ kolorystyczny i ustaliła go na podstawie wiedzy dotyczącej palety Twoich kolorów, ale postaram się i tak przybliżyć temat. Te kolory to beże, brązy, czernie, granaty, szarości. W kompletowaniu szafy wybrałabym dwa, na urlop może być jeden. Mogą być w nim spódnica, spodnie, szorty, kurtka, ramoneska, długa sukienka (albo i krótka?) kardigan, bluzki typu basic, sandały, baleriny, torebkę. Wybierając połowę pakunku w podstawie, masz pewność że wzorzyste ubrania, jaskrawe kolory, wystrzałowe buty na wieczór, biżuteria czy złoty top będzie założony a nie zajmie miejsce na walizce. A i jeszcze bardzo ważna rzecz 70% góry do 30 % dołów – to również zasada budowania garderoby. Uwierz mi że jest bardzo ważna i przy jej zachwianiu, możemy nie mieć się w co ubrać.
Zaplanuj zestawy
Teraz powinno być super, ale jeśli chcesz wiedzieć czy z planowaniem poszło Ci na 5+, sprawdź ile zestawień jesteś w stanie stworzyć. Jeżeli wychodzi trzy razy więcej, niż masz ubrań do wykorzystania, lekcja odrobiona✔

 

Twój komfort jest najważniejszy.

Zastanów się co będziesz robić. Imprezować? Zwiedzać? Piec kiełbasę przy ognisku? Jaka będzie pogoda? Po co Ci pięć sukienek, skoro jedziesz na góry? A wiesz że w Tatrach zazwyczaj jest dużo zimniej? Dlatego pakujesz same koturny i szpilki, skoro każdego dnia będziesz zwiedzać, a może dwa razy w ciągu dziewięciu noclegów pójdziesz do klubu? Jak chcesz zobaczyć piękne miasto, zamień na wygodne baleriny , jeśli uwielbiasz luz – trampki.
W niniejszym akapicie, poczuwam się aby poruszyć kwestię kupowania rzeczy specjalnie na wyjazd. Szczerze, jestem totalnie na nie. Jeśli potrafisz kupować rozsądnie, znając swoję preferencje i nawet w szale promocji, pod presją wyjazdu, upolujesz taką jaką chcesz spódnicę, to gratuluję.
Ale nie tylko dlatego jestem sceptyczna. Często takie zakupy nie są dopasowane do reszty garderoby i w przypadku niektórej odzieży, czy obuwia okazują się niewygodne i totalnie niekomfortowe w użytkowaniu na wakacjach. Może być coś gorszego niż odciski podczas zwiedzania?

 

Ważne dodatki


W zależności od przewidzianych aktywności okrycie na głowę, chusta, zawsze okulary! Jeśli pakujesz jeansy pamiętaj o pasku, wybierz taki który będzie pasował do butów, torebki, kardigany czy casualowej sukienki. Jak już piszę o torbie, super jak uda się wziąć jedną, która będzie wygodna i spakuje najważniejsze rzeczy na wypady?

 

O tym może już wiesz.

Warto rolować ubrania podczas pakowania, zaczynać od największych do najmniejszych, w miarę możliwości pakować się w bagaż podręczny, pamiętać że lepiej coś uprać, niż brać dodatkową odzież, odpuścić szklane butelki, wziąć miniatury kosmetyków, zorientować się czy na miejscu mamy ręczniki, by zbędnych nie dźwigać…? Post jest trochę z innej beczki, ale to również bardzo ważne.

A Ty zawsze bierzesz tylko potrzebne rzeczy w podróż?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *